Zobacz warany we wrocławskim ZOO

Z zoo w Colchester przyjechały do naszego ogrodu warany z Komodo. Trzy siedmiomiesięczne samice mierzą obecnie około 60 cm. Oglądać je można w terrarium, ale trwają już prace przy budowie nowej ekspozycji, zapewniającej dobre warunki także dla dorosłych osobników.

Oprócz naszego zoo, w Polsce dorosłe już warany eksponuje jedynie poznański ogród. Warany z Komodo, zwane także smokami z Komodo, wielkością dorównują niektórym krokodylom, osiągając nawet 3 metry długości i wagę 70 kg. Wyposażone są w zabójczą, toksyczną ślinę, powodującą śmierć ugryzionego zwierzęcia w czasie od kilku godzin do kilku dni. Do dziś trwają dyskusje czy zawarte w ślinie białkowe związki są jadem, czy, co bardziej prawdopodobne, to specyficzny koktajl chorobotwórczych bakterii powoduje takie skutki. Dodatkowo wykazują się inteligencją niespotykaną u innych gadów.

Potrafią biegać z prędkością 20 km/h, nurkować na głębokość 4,5 m i wspinać się na drzewa. Znakomity węch pozwala na lokalizację padliny z odległości kilku kilometrów, a sprawne oczy zapewniają widzenie w kolorze i na około 300 m.
W czasie jednego posiłku potrafią pomieścić pokarm stanowiący nawet 70% wagi własnego ciała.

Pierwszy waran z Komodo pojawił się w zoo w Londynie w 1927 roku. Od tego czasu warany z Komodo stanowią wielką atrakcję każdego ogrodu, w którym mieszkają. Gatunek ten niestety należy do gatunków zagrożonych. Jego całkowita liczebność nie przekracza 5000 osobników.