Wypłatnik się odnalazł!

Na razie nie wiadomo dokładnie, gdzie Wypłatnik przez te kilka tygodni się podziewał – krążą plotki, jakoby nikt go nie uprowadził tylko skrzat sam zdecydował się na podjęcie znaczej sumy pieniędzy, po czym ruszył w miasto! Nie możemy tych pogłosek póki co zweryfikować, ale obiecujemy, że w najbliższym czasie przedstawiciele naszej redakcji odwiedzą Wypłatnika na Rynku, dokładnie go przepytają, a o szczegółach rozmowy poinformujemy Was na portalu.

Tymczasem w Mieście Krasnali trwa świętowanie tajemniczego powrotu Wypłatnika – skrzat co prawda jest bardzo zmęczony, ale nie ukrywa swojej radości z faktu, że znów może mieszkać przy bankomacie i od czasu do czasu wypłacić jakąś sumkę.

Z naszej strony chcieliśmy serdecznie podziękować Wam, Duzi Ludzie, za troskę i wsparcie jakie okazaliście nam w tym trudnym okresie, gdy nie było wiadomo, co dzieje się z Wypłatnikiem. Ze wszelkich możliwych stron docierały do nas słowa otuchy, a wrocławianie bardzo ochoczo włączyli się w poszukiwanie zaginionego krasnala.Dziękujemy! I jednocześnie zapraszamy do ponownego odwiedzania wrocławskiego Rynku, gdzie znów możecie porozmawiać z miłującym pieniądze krasnoludkiem.