Wyniki Mikołajowego Konkursu Krasnalowego!

Szanowni Państwo, nadeszła wiekopomna chwila! Najwyższa z najniższych Rad Miejskich we Wrocławiu w postaci Zgromadzenia Krasnali Wrocławskim wydała werdykt!
Dzisiejszego poranka Krasnal Listonosz doręczył nam zapieczętowaną decyzję odnośnie wygranych w Mikołajowym Konkursie Krasnalowym. Po długich dyskusjach, zarwanych przez zapracowane krasnoludki nocach na przeczytanie prac konkursowych, małych bijatykach – ogłosili zwycięzców.

 
Zgromadzenie Krasnali Wrocławskich uhonorować chciało następujące osoby:
Anna Witczak
Anna Skorupska
Zwyciężczyniom serdecznie gratulujemy!

Poniżej prezentujemy zwycięskie prace konkursowe.

 

Autorką bajki jest Anna Witczak

Gdzieś, nie wiadomo dokładnie gdzie, ale przypuszczać można, że blisko nas znajduje się kraina, w której mieszkają wesołe i życzliwe krasnoludki. Skąd ta pewność? To proste! Codziennie można zauważyć drobne życzliwe uczynki, które nam podarowały. Ciasteczko na blacie stolika nocnego, gdy wczoraj wieczorem płakałeś z powodu burzy. Kolczyk, którego szukała mama od tygodnia lub kluczyk, który wpadł za mebel i jakimś dziwnym trafem znalazł się na szafce.
Każdego dnia można zobaczyć, jak wiele dla nas robią, jednak mało, kto zdaje sobie sprawę, że to dzięki nim dzieją się te wszystkie niezwykłe rzeczy. Myślę, że one po prostu nie chcą, żebyśmy wiedzieli o ich istnieniu, bo nic nie dodaje im sił tak jak wiara, że każdy dobry uczynek kiedyś do nich wróci ze zdwojoną siłą. Jednak wróćmy do naszej opowieści. Krasnoludki każdego dnia wstają z samego rana i ciężko pracują, aby żyło im się lepiej i bezpieczniej.
Jest jednak w ciągu roku taki jeden, szczególny dzień, kiedy to wszystkie krasnale wstają bardzo wcześnie i z uśmiechem na twarzy oraz radością w sercu przygotowują się na wigilię i przybycie Świętego Mikołaja. Tego wyjątkowego dnia każdy z melodią na ustach opuszcza swój już wcześniej przystrojony domek i wyrusza do głównej chaty, gdzie zbierają się wszystkie krasnoludki – i te małe i te duże, by wspólnie przygotować wigilijną zabawę. Jeśli myślisz, że z tego dnia cieszą się tylko małe krasnoludki to jesteś w błędzie. W tym szczególnym dniu, nawet te duże i bardzo stare krasnale mogą poczuć się jak dzieci i wiedzą dobrze, że nikt z tego powodu nie będzie robił im wyrzutów.
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że w głównej chacie panuje straszne zamieszanie, jednak to złudne spostrzeżenie. Każdy ma tutaj bowiem przydzielone zadanie. I tak Papa Krasnal rozpala ogień w kominku i przyczepia do niego pełno skarpetek na świąteczne słodkości. Na każdej z nich widnieje inne imię krasnoludka, tak by każdy z nich mógł tego dnia poczuć się jak dziecko, a jak dobrze wiesz – dzieci uwielbiają słodycze. Botanik pośrodku sali ustawia długo wybieraną choinkę i razem z krasnalami Kolekcjonerem i Kupczykiem pięknie ją ubierają, własnoręcznie robionymi ozdobami. Nie może na niej zabraknąć pachnących piernikowych serduszek, papierowych koszyczków na mikołajkowe czekoladki i bombek robionych przez najmłodszych ze świątecznymi marzeniami. Krasnal Marzyciel uczy dzieci wierszy, a Świetlik przystraja wszytko pięknymi światełkami i innymi ozdobami. Krasnal Podróżnik opowiada małym krasnoludkom o przygodach, jakie przeżył tego roku, a dzięki Pannie pychotce roznosi się fantastyczny zapach pieczonych ciast. Obierzysmak już przystraja stoły i ustawia na nich pyszne świąteczne smakołyki, gdzie główne miejsce zajmują pierogi Pierożnika, bo nikt nie umie lepić i nadziewać ten przysmak tak jak on. Krasnoludek Narzędziownik kończy strojenie sceny w rogu sali, a Sztangista pomaga mu układać sceniczne scenografie. Kiedy wszystko już jest gotowe krasnal Teatroman rozpoczyna zabawę corocznym przedstawieniem, które zakończone jest wspólnym śpiewaniem kolend. Następnie wszystkie krasnale z kubkiem gorącej czekolady składają sobie świąteczne życzenia i wedle swojego zwyczaju najmłodsze z nich muszą powiedzieć wierszyk, jeśli chcą, aby ich życzenia się spełniły.
Gdy Krasnal Grajek rozpoczyna granie świątecznej melodii, wszyscy zbierają się przy stole i zajmują wyznaczone sobie miejsce. Napełniają brzuszki pysznymi potrawami i z niecierpliwością wyczekują na moment, kiedy pojawi się pierwsza gwiazdka. Gdy już wszyscy się posilili krasnal Kinoman rozpoczyna wyświetlanie swojej nowej świątecznej opowieści, w której brali udział nie tylko najmłodsi, ale i ci starsi krasnale. Po jej zakończeniu, gdy na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka, wszyscy zbierają się pod choinką, gdzie na każdego czeka drobny świąteczny upominek. Wiedzieć musisz, że krasnoludki żyją bardzo skromnie i do szczęścia nie są im potrzebne bogactwa, tylko drobne uczynki, którymi obdarowują siebie nawzajem i nas ludzi. Często, jako prezenty podarowują sobie takie właśnie uczynek lub własnoręcznie zrobiony prezent, który świadczy o ich zaangażowaniu i pomysłowości. Po rozdaniu prezentów krasnoludki jeszcze długo nie idą spać – śpiewają, bawią się i biorą udział w różnych konkursach, a kiedy dzień zbliża się ku końcowi, Papa Krasnal miło zaprasza wszystkich na zewnątrz, gdzie wszyscy robią sobie pamiątkowe zdjęcie. Następnie z radością w sercach i melodią na ustach rozchodzą się do swoich domków i kładą się wyczerpane spać. Jak widzisz, w świętach życzliwych krasnoludków nie liczą się prezenty, lecz to, aby ten czas spędzić jak najmilej z najbliższymi i tym bardziej otoczyć ich swoją miłością i życzliwością. Święta to czas, w którym powinieneś, tak jak życzliwe krasnoludki, pamiętać, nie tylko o najbliższych, ale przede wszystkim o tych, o których nie pamięta nikt, by i oni w ten dzień mogli poczuć się wyjątkowo.

Autorką rymowanki jest Anna Skorupska

,,Krasnalowe święta”

W krasnalowym pięknym świecie,
Wszyscy o tym dobrze wiecie,
Mają miejsca cuda, dziwy,
A świat ten jest tak prawdziwy!

A krasnale, choć malutkie,
Drepczą wszędzie wesolutkie.
I jak my tradycje mają,
W święta swe kolędy grają.

W wigilijny ranek biały,
Gdy już w śniegu domek cały
Pachnie coś, co dobrze znamy,
Ciasto z kuchni Krasnal-Mamy!

Bo krasnale to łasuchy,
Jedzą aż ich bolą brzuchy.
A okazję mają w święta,
Każdy dobrze to pamięta!

Ubierają też choinkę,
Ale inną odrobinkę.
Zamiast gwiazdy na jej czubie,
Dają czapkę – ja to lubię!

A gałązki tej choinki,
Zdobią ciastka i rodzynki.
Są pierniki, są łakocie,
I łańcuchy – całe w złocie.

W wigilijny wieczór cichy,
Lśni w kominku płomień lichy.
A krasnale w kole siedzą,
Swe pyszności razem jedzą.

Każdy krasnal jest przejęty,
Teraz czas jest na prezenty!
Jeden ma coś dla drugiego,
Każdy dostał coś ładnego.

I niech każdy z Was pamięta,
Krasnal zawsze kocha święta.
Dla nich te magiczne chwile,
Zostawiają smutki w tyle.