Wielkanocny regulamin Paragrafka

Zbliżała się Wielkanoc. Paragrafek siedział przy stole w swojej norce i rozpamiętywał ubiegłoroczne zamieszanie związane z ogłoszonym przez Papę Krasnala konkursem na najpiękniejszą pisankę. Próbował wówczas uświadomić krasnoludzkiej braci, że konkurs to jest Bardzo Poważna Sprawa. Konkurs powinien mieć Regulamin, z jasno określonymi Zasadami.

A co było? – mruczał do siebie gniewnie – wolne jajcowanie! Każdy robił co chciał i jak chciał! To niedopuszczalne!

Skrzat nerwowo bębnił pulchnymi paluchami o stół, z niesmakiem wspominając lekceważenie Pierożnika i Strażnika.

Hmm… w zeszłym roku wszystkie krasnale były zadowolone z akcji malowania jaj – zdegustowany zmarszczył nos – istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że Papa Krasnal znowu ogłosi konkurs… Nie można dopuścić do podobnego rozgardiaszu… Muszę wziąć sprawy w swoje ręce i zawczasu stworzyć regulamin konkursowy! Tak, tak, nikt lepiej ode mnie nie nadaje się do napisania takiego dzieła! Nikt nie ma bardziej analitycznego i błyskotliwego umysłu! Jestem stworzony do tej misji i podejmuję się jej z całą odpowiedzialnością!

To rzekłszy wstał i gruchnął się z całej siły pięścią w chuderlawy tors, nadając swym słowom wymiar jak najbardziej realnego siniaka.

Nie zwlekając przysunął do siebie kałamarz z piórem oraz czysty arkusz pergaminu, a następnie pomagając sobie językiem napisał, co następuje:

Regulamin krasnoluckiego końkursu na najpiękniej ozdobione jajko

  1. Końkurs jezd organizowany przez Papę Krasnala przy wydatnej pomocy jego prawej ręki – niezawodnego, niezastąpionego i bardzo mądrego Krasnala Paragrafka.
  2. Celem końkursu jest upowszechnienie fśrut krasnoluckiej braci świontecznej tradycji zdobienia jaj.
  3. Końkurs jezd skierowany do wszystkich krasnali bez wzglendu na wiek, płedź i poglondy polityczne. Jedynym kryterium dopuszczenia do udziału jezd okazanie nalerznego szacónku autorowi niniejszego regulaminu, tj. Paragrafkowi.
  4. Końkurs trwa tak długo, jak Paragrafek uzna za stosowne.
  5. Laureaci końkursu bedo mogli wystawić swoje prace na widok publiczny na największym placu Podziemnego Świata Krasnali oraz otrzymajo nagrode w postaci uścisku renki Paragrafka.
  6. Warunkiem udziału w końkursie jest przyniesienie jaja ozdobionego technikami zdobniczymi oraz oddanie ukłonu Paragrafkowi.
  7. Poprzez jajo rozumie się przedmiot kształtu jajowatego, zaakceptowany przez Paragrafka.
  8. Poprzez techniki zdobnicze rozumie się techniki zdobnicze zaakceptowane przez Paragrafka.
  9. Paragarafek zastszega sobie prawo odżucenia prac końkursowych krasnali, które go zirytują.
  10. Regulamin końkursu zostaje wywieszony do wglondu na wrotach do Podziemnego Świata Krasnali.
  11. Paragrafek zastszega sobie prawo do wprowadzania zmian w regulaminie, o ile sam sobie tego zarzyczy, a także do odwołania konkursu, jeśli będzie miał na to ochotę.

Paragrafek odłożył pióro, osuszył bibularzem pismo i bardzo z siebie dumny kontemplował przez chwilę swoją twórczość.

Nagle zza drzwi dobiegł go narastający tumult. Z niechęcią oderwał się od swego dzieła i wyjrzał na korytarz. Jego oczom ukazał się tłumek krasnali ochoczo zmierzających w stronę centralnego placu Podziemnego Świata Krasnali.

Oho! Coś się święci! – pomyślał, a na jego obliczu zagościł szczwany uśmiech – Pewnie Papa Krasnal ogłosi konkurs! W samą porę skończyłem pracę nad regulaminem!

Zawróciwszy do stołu porwał pergamin i ruszył kurcgalopkiem za innymi krasnalami.

Paragrafek dotarł na plac akurat w momencie, gdy Papa Krasnal próbował uciszyć krasnoludzką ciżbę. A nie było to łatwe zadanie, o nie! Krasnale podeskcytowane niespodziewanym zebraniem głośno rozmawiały, licytowały się na temat jego powodu, tu i ówdzie wybuchały krótkie bójki pomiędzy zwolennikami przeciwnych teorii na temat tego, co powie Papa Krasnal. Gdy w końcu zapadła względna cisza Papa Krasnal rzekł:

Moi drodzy, wzorem ubiegłego roku ogłaszam kolejny konkurs na najpiękniej ozdobione jajo! Poprzednim razem wykazaliście się fantastyczną pomysłowością i nasze pisanki z pewnością były ładniejsze niż ludzkie. A już na pewno bardziej … hmm… zróżnicowane. W tym roku życzę wam podobnych sukcesów! Do roboty!

Tu nastąpiła chwila, na którą czekał Paragrafek. Chwila, którą widział w marzeniach sennych, gdy dumny i świadomy własnej wartości bierze sprawy w swoje ręce i pokazuje krasnalom swój REGULAMIN.

Papo Krasnalu… – zaczął, lecz jego słowa zagłuszyła wszechobecna wrzawa krasnali zachwyconych nową zabawą. – Papo Krasnaluuuu!!!!!!!!

Cicho, cicho! – ryknął Papa Krasnal dostrzegłszy Paragrafkową rękę wyciągniętą jak do odpowiedzi. – Paragrafek chce coś powiedzieć. Wysłuchajmy go.

Paragrafek opuścił rękę, strzepnął niewidzialne pyłki z kapoty i postąpił krok naprzód.

Papo Krasnalu, drodzy bracia – zaczął po odchrząknięciu – przewidując mym analitycznym umysłem taki właśnie obrót sprawy – mówię tu o konkursie – pozwoliłem sobie stworzyć regulamin tego przedsięwzięcia. Wszyscy chyba jesteśmy zgodni co do tego… – tu wybuchł potworny rejwach i głos Paragrafka został absolutnie zagłuszony.

Z panującej wrzawy można było wyłowić jedynie pojedyncze słowa takie jak: „palant”, „bezsens”, „nie chcemy”, „spadaj służbisto”, itp.

Trudno opisać co się później działo. Dość powiedzieć, że brać krasnoludzka w sposób bardzo fizyczny zamanifestowała swoją niechęć do regulacji prawnych. Konkurs, a jakże, odbył się – według ubiegłorocznych zasad, czyli praktycznie bez zasad. Pierwsze miejsce bezapelacyjnie zajęło opuchnięte jajowate oblicze Paragrafka, które w dniu ogłoszenia wyników mieniło się zaiste kolorami tęczy.

Autorką bajki jest Anatema.