Kto napisał Kronikę Krasnali Wrocławskich?

Kronika Krasnali Wrocławskich odnaleziona została niedawno, zamykając usta niedowiarkom, którzy powątpiewali w jej istnienie. Z bogatych zapisków do naszych czasów dotrwały co prawda jedynie fragmenty, ale cenny artefakt trafił w końcu w ręce prawowitych właścicieli, czyli wrocławskich krasnali. Jak udało się ustalić badającym księgę specjalistom, najstarsza część Kroniki stworzona została przez niejakiego Aleksandra Nonima, nadwornego skrybę ówczesnego króla krasnoludków. Krasnalis Wratislawis pierwszy, mądry władca znany z zamiłowania do sztuki, postanowił, że odtąd wrocławskie krasnale będą spisywać swoje dzieje, dokumentując najważniejsze wydarzenia. Zadanie spisywania kroniki powierzył Nonimusowi nie tyle z powodu jego szczególnych talentów czy pisarskiego zacięcia ale, wstyd przyznać, z tej prostej przyczyny, że sam nie umiał pisać ani czytać. Szczęśliwiec, który namaszczony został na nadwornego skrybę, po latach poszukiwań okazał się jedynym piśmiennym krasnalem w promieniu trzystu mil. Schedę po Nonimusie przejął jego syn Albert, który pomimo posiadania niewątpliwych talentów literackich, bazgrał jednak niemiłosiernie, skutkiem czego uwiecznionych w Kronice zapisków jego autorstwa nikt nie umiał odcyfrować. Decyzją Rady Mędrców cenną księgę powierzono więc niejakiemu Inkunabulusowi, pierwszemu zarządcy królewskiej biblioteki. Znawcy twierdzą, że to właśnie za jego czasów Kronika wzniosła się na wyżyny literackiego wysublimowania. Od tego czasu księga przekazywana była z pokolenia na pokolenia w ręce najgodniejszych krasnali. Uczonym nie udało się niestety ustalić personaliów wszystkich jej autorów, o większości wiadomo jednak tyle, że byli znamienitymi przedstawicielami swojej społeczności.