Hipoczyściciel

Wróblewskiego 1-5

Zagłosuj na mnie:

256

 

Wrocławskie ZOO doczekało się nowego mieszkańca. Tym razem nie jest to lwiątko czy tygrysiątko, ale…krasnal. W przeciwieństwie do innych lokatorów to nie o niego trzeba dbać, lecz to on pomaga zajmować się zwierzętami. Szczególnie upodobał sobie hipopotamy.

Toczą się spory, jak właściwie ów krasnoludek ma na imię. Jedni przekonują, że to Hipoczyściel, inni nalegają na imię Zoolog, dla jeszcze innych to po prostu Hipek. Jak każdy szanujący się mieszkaniec ogrodu zoologicznego, krasnal doczekał się już naukowej nazwy – Zoognomus hipopotamensis. Obiecujemy, że przy najbliższej okazji zapytamy go osobiście, jak życzy sobie by go tytułować.

Ubrany jest nienagannie w tradycyjny XIX – wieczny płaszcz i czapkę pielęgniarza, zawsze ma schludnie przystrzyżoną brodę i lśniące buty. Pomaga w opiece nad hipopotamami. Z niezwykłą troską i dokładnością dba o to, by były one zawsze czyste i pachnące. Skąd to zamiłowanie to uroczych hipciów? Zapytany o to, Zoolog odpowiedział tylko „bez komentarza”. Jednak wieść gminna niesie jakoby te zwierzęta, jako jedyne, rozumiały skrzaci żargon. A że krasnale należą do stworzeń z gatunku tych gadatliwych, to nic dziwnego, że Zoolog zechciał uprzyjemniać sobie codzienną ciężką pracę pogawędkami z podopieczymi.

Czytaj więcej