Bibliofil

Plac Teatralny pod Mediateką

Zagłosuj na mnie:

402

Najbardziej oczytany krasnal wrocławski. Jego ogromna  wiedza, roztropność i takt  sprawiły, że szybko stał się jednym z najbardziej poważanych krasnali w mieście, ciesząc się zaufaniem i szacunkiem krasnej  braci.

Bibliofil najpierw przysiadł przed jedną z witryn Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej. Było to  rankiem, 4 grudnia 2007 roku, po czym nie zważając na panujący na Rynku zgiełk otworzył książkę i pogrążył się w czytaniu. Jako wytrawny czytelnik docenił on kolekcję Dolnośląskiej Biblioteki i postanowił zgłębić jej zbiory. Teraz zmienił on swoją lokalizację. Można go znaleźć przy Placu Teatralnym przed Mediateką.

Wśród wrocławskich krasnali znany jest jako intelektualista, poliglota i bywalec salonów. Podobno młodość spędził na tułaczce po świecie, poznając najznamienitszych pisarzy, filozofów i kompozytorów. Bibliofil włada biegle ogromną ilością języków i krasnalowych dialektów, sam nie potrafi jednak dokładnie określić ich liczby. Zapytany o swoje umiejętności lingwistyczne macha lekceważąco ręką i odpowiada, że pogubił się w rachubach już lata temu.

Choć większość wolnego czasu spędza on nad książkami, czasami wpada na wieczorną herbatę z rumem do Wykształciucha, aby toczyć niekończące się dyskusje o sprawach tego świata.

Wśród krasnali słynie z bystrości umysłu, taktu i roztropności. Wszystkie te przymioty sprawiają, że traktowany jest często jak powiernik i doradca. Jako jeden z najbardziej szanowanych krasnali, ma on decydujący głos w wielu dotyczących krasnej braci sprawach. Jak każdy mól książkowy nie jest jednak zbyt gadatliwy – najczęściej tylko słucha, kiwa głową i pomrukuje. Krasanale nauczyły się ponoć rozpoznawać charakterystyczne chrząknięcie Bibliofila, i nieomylnie rozpoznawać które oznaczają „tak”, a które „nie”. Umiejętności tej nie posiedli jednak ludzie, dlatego nie powinni oni zwracać się z prośbą o radę do tego akurat krasnala. Poza tym, zaczytanemu krasnalowi niegrzecznie jest przeszkadzać…

Czytaj więcej