Krasnal Niepodległy: pierwszy skrzat, który podbił kosmos

Spójrzcie w niebo! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To…. Krasnal Niepodległy! Skrzat, który jest szybszy niż Superman. I któremu przygód zazdrości nawet Papa Krasnal. Poznajcie pierwszego skrzata w kosmosie!

Niepodległy to na pierwszy rzut oka kolejny uroczy mieszkaniec miasta. Ma brodę i czapeczkę, a na nogach wygodne trzewiki. Ale skrzata wyróżnia jeszcze coś… Ma rakietę i palcem wskazuje swój cel: niebo. Bo Niepodległy to krasnal, który nigdy nie bał się marzyć. I te marzenia zaprowadziły go aż do gwiazd. Dosłownie!

Skrzat Nowy Rok powitał 20 kilometrów nad Ziemią, a 6 stycznia poszybował już 2 kilometry wyżej. Nie byłoby to możliwe gdyby nie pomoc Dużych Ludzi. A dokładniej członków klubu krótkofalowców SP6ZWR, którzy umieścili Skrzata na kapsule balonu wyposażonej w kamery oraz nadajniki lokalizacyjne. Dzięki urządzeniom przebieg lotu można było obserwować na żywo, a także zlokalizować Niepodległego już po wylądowaniu. Cała akcja zakończyła się sukcesem. Skrzat szczęśliwie wylądował w Bełchatowie. Wrocławianie po raz kolejny udowodnili, że w jedności siła.

I teraz uwaga! Na 11 listopada tego roku zaplanowano kolejny podbój stratosfery przez Niepodległego. Zabierze ze sobą krótkofalówkę, która nada życzenia dla Polski. Już teraz możecie złożyć swoje. Wystarczy, że wypełnicie formularz na jednej ze stron:  www.100latpolsko.pl lub www.stolatpolsko.pl.

Po trzecim locie być może Skrzat (lub jego brat bliźniak) osiądzie na Iglicy przed Halą Stulecia.

Za zdjęcia dziękujemy Klubowi Łączności Ratunkowej SP6ZWR.