Koty rządzą – spacer śladem zwierząt i krasnali

W Chinach koty przynoszą szczęście, a w internecie na ogół mnóstwo śmiechu. Film z Grumpy Catem – kocim celebrytą – ma już ponad 18 milionów wyświetleń. Znają go już chyba nawet wrocławskie krasnale.

Offline również mamy czym się pochwalić. W centrum Rynku, przy ulicy Szewskiej, mieszka rudy antykwariusz. Kot Dante przyciąga kocich miłośników i turystów, leżąc wśród książek na wystawie naukowego antykwariatu. Dante ma własną stronę na Facebooku, (facebook.com/kotDante). Przez pewien czas towarzyszył mu jego młodszy brat… A właściwie to – jak się w końcu okazało – młodsza siostra, Fufu. Rodzeństwo nie było jednak zgodne – jeden antykwariat był za mały dla dwóch gwiazd. Ostatecznie w Antykwariacie ostał się Dante. W uznaniu za zasługi na rzecz spania na książkach i czytelnictwa, Dante został nominowany do nagrody Najlepszego Kota Księgarnianego. W tym konkursie zajął 9. miejsce.

Warto pamiętać, że zwierzęta należy kochać miłością bezwarunkową. Każde zwierze powinno zasługiwać na miłość, szacunek i opiekę. Tym bardziej, że wiele gatunków ciężko pracuje na to, by ludzie mogli żyć dostatnio. Dlatego przy ulicy Stare Jatki stanął Pomnik Ku Czci Zwierząt Rzeźnych.

Pomnik przedstawia grupę zwierząt odlanych z brązu: kozę, koguta, królika, gęś z jajkiem i świnię. Od 1242 roku na Jatkach skupiały się zakłady rzeźnicze, od których nadano nazwę całemu kwartałowi miasta Wrocławia. Współcześnie zastąpiły je galerie artystyczne i sklepy plastyczne. Niemniej to i tak jedna z nielicznych instalacji poświęcona zwierzętom. Po więcej polecamy udać się na Plac Grunwaldzki.

W drodze na Plac Grunwaldzki polecamy zerknąć jeszcze na krasnala Rzeźnika, Chrapka i Podróżnika, które stoją tuż przy Jatkach. Jeśli do Placu Grunwaldzkiego wybierzecie się pieszo ulicami: Kotlarską, Wita Stwosza, Słowackiego a następnie przejdziecie przez most, to po drodze spotkacie Krasnale: Prezentusia, Kowala, WspółCzesia i Węgielka.

Roszek-bada-psaW pobliżu placu Grunwaldzkiego znajduje się krasnal, który szczególnie związany jest z kocim życiem. Mowa tu o Roszku – lekarzu weterynarii, który zawitał do Wrocławia podczas X-tego Krajowego Zjazdu Lekarzy Weterynarii, żeby wspierać wszystkich weterynarzy w ich pięknej i odpowiedzialnej pracy. Od roku mieszka przy wejściu do budynku Wydziału Medycyny Weterynaryjnej we Wrocławiu. Roszek przyświeca sobie lampką zamocowaną na kapeluszu, by móc dokładnie zajrzeć w pyszczek, stojącemu naprzeciw niego, psu.

Idąc dalej w kierunku ronda Reagana spotkacie krasnale Parasolniki. Braci Parasolników, testujących swoje produkty, szukać trzeba na dziedzińcu biurowca Grunwaldzki Center. Kierując się w stronę wybrzeża Stanisława Wyspiańskiego spotkacie Lappka, krasnala Politechniki, który spaceruje po ulicy pchając szpulę z kablem. Kilka metrów dalej będziecie mogli odwiedzić Polidenciaka, który stoi przy Centrum Stomatologicznym i z entuzjazmem szoruje ząbki.

Skoro jesteście już w okolicy to musicie koniecznie zobaczyć krasnala Matematyka, Chemika i Wykształciucha. Wszystkie położone są w szczególnie pięknym zakątku placu Grunwaldzkiego, czyli przy wybrzeżu Stanisława Wyspiańskiego. Spacer brzegami Odry umila architektura tego miejsca. Warto zwrócić uwagę na przeplatające się odremontowane kamieniczki ze współczesnymi budynkami Politechniki Wrocławskiej.