Kacuś – nowy krasnal w mieście!

kacuśKiedy wydaje się nam, że już nic nie może nas zaskoczyć, w naszym mieście pojawia się on… Kacuś – nowy krasnal, który zasilił szeregi wrocławskiej, skrzaciej społeczności.

Gdzie mieszka? No i skąd wzięło się jego imię? W tej historii nie ma nic przypadkowego.

Co tu dużo mówić… Kacuś po prostu lubi dobrą zabawę. Uwielbia inne skrzaty, widywany jest nawet w towarzystwie Dużych Ludzi. Od zawsze kochał jeździć po świecie w poszukiwaniu nowych wrażeń i miejsc. I nie chodziło mu bynajmniej o atrakcje turystyczne. London Eye? Statua Wolności? Wieża Eiffla? Niekoniecznie. Za to znał wszystkie restauracje i puby w okolicy. I jak sam twierdzi: tam, gdzie idzie, sam jest największą atrakcją. Podczas jednej ze swoich wypraw usłyszał sporo dobrego o nocnym życiu Wrocławia. Długo nie trzeba go było namawiać. Przyjechał i tak już został. Co wieczór można go spotkać w mieście w towarzystwie nowych kompanów: O’Barka, Ogorzałka i Opiłka.  Wspólnie dotrzymują towarzystwa osamotnionemu ostatnio Piesełowi Piwoszowi.

“To dlaczego nie został nazwany Imprezowiczem”, zapytacie. Cóż, można powiedzieć, że nic, co ludzkie, nie jest mu obce. Krasnala po prostu bardzo często boli głowa. Ale na to również znalazł rozwiązanie. Zamieszkał w Aptece “Pod Podwójnym Złotym Orłem”. Tam codziennie się nim opiekują, a kiedy trzeba, ratują… No żyć, nie umierać!

Odwiedź profil Kacusia.