Jak Papa Krasnal został przywódcą wrocławskich krasnali

Nikt nie wie kiedy urodził się Papa Krasnal, ani jak wyglądało jego dzieciństwo. Jednak po podziemnym Wrocławiu krąży historia, która zdarzyła się dawno, dawno temu.Było to za jedną górą i jedną rzeką. Krasnale nie przepadały wówczas za towarzystwem Dużych Ludzi. Zresztą było ich bardzo mało na świecie. Wszyscy żyli w głębokich jaskiniach w Karkonoszach, całymi dniami szukając w ziemi cennych kamieni, które wymieniali na jedzenie u odrzańskich i nyskich wodników.

Mieszkał wśród nich jeden, który odróżniał się od swych skrytych i nieufnych współbraci. Uwielbiał poznawać nowe krainy, nowe ludy, muzykę, śmiech i dobrą zabawę. Jako jedyny nawiązał przyjaźnie z Dużymi Ludźmi. Inne krasnale zwały go Lekkoduchem, ale on wolał mówić o sobie Marzyciel. Wierzył, że któregoś dnia krasnoludki wyjdą z jaskiń i stanął się częścią świata, który udało mu się tak dobrze poznać.

Pewnego dnia nad krasnalami zawisło śmiertelne niebezpieczeństwo. Chochliki (z których rodu wywodzi się Chochlik Odrzański, który wiele lat później wywołał niemało zamieszania we Wrocławiu) zazdrościły krasnalom bogactwa. Wraz ze złymi utopiami z bagien zaplanowały straszliwy spisek. Postanowiły odwrócić bieg wody, by zalać sztolnie krasnali i utopić cały Mały Ludek.

Na szczęście o ich planach usłyszały górskie niedźwiedzie, przyjaciele Marzyciela. Dzięki ich ostrzeżeniu Marzyciel ostrzegł wszystkie krasnale. Te jednak nie chciały go słuchać, uważając, że w jaskiniach nic złego ich nie spotka. Dopiero gdy woda zaczęła zalewać podziemne korytarze, krasnale zaczęły uciekać za Marzycielem.Na powierzchni krasnale jednomyślnie uznały, że powinien prowadzić ich Marzyciel. To w końcu on ich uratował i jako jedyny znał świat na powierzchni. Marzyciel powiódł ich do najżyczliwszego miasta jakie znał – położonego na odrzańskich wyspach u zbiegu pięciu rzek – Wrocławia.

Tam zawarł układ z Dużymi Ludźmi, który zapoczątkował trwającą po dziś dzień przyjaźń między krasnalami a resztą mieszkańców Wrocławia. Duzi Ludzie, nienawykli do krasnalowych imion, nazwali przywódcę krasnalowej społeczności Papą Krasnalem. Imię to przylgnęło do niego na stałe.Papa Krasnal poprowadził budowę Miasta Krasnali, nauczył też swój lud przyjemności płynących z nauki, zabawy, dobrego jedzenia i podróży. Krasnoludki rozjechały się po świecie i trudno dziś znaleźć miejsce, w którym by nie występowały, choć każdy z nich pamięta, że to Wrocław jest ich prawdziwą ojczyzną i miejscem, które muszą odwiedzić przynajmniej raz w życiu.A w Karkonoszach wciąż można zobaczyć niektóre jaskinie, w których wiele wieków temu żyło pierwsze plemię krasnali. Jeśli do nich wejdziecie, zobaczycie podziemne jeziora. To ślad po dawnej powodzi, więc kiedy wchodzicie pod ziemię, uważajcie na zdradziecki ród Chochlików.