Gdzie obraduje Wrocławska Rada Krasnali?

Najprostszym sposobem, na odnalezienie bramy do osady krasnoludków, jest wsłuchanie się w donośne odgłosy chrapania. Jeśli przypadkiem znajdziemy się w okolicach rynku i wysłuchamy uważnie w docierające do nas dźwięki, ani chybi, prędzej czy później dobiegnie nas odgłos słodkiego chrapania Śpiocha – strażnika wrót do świata wrocławskich krasnali. To właśnie tam, w legendarnej osadzie, obraduje regularnie Wrocławska Rada Krasnali. Szacowne gremium zbiera się regularnie w miesięcznych odstępach, aby obradować nad sprawami najwyższej wagi. Zdarzają się także posiedzenia nadzwyczajne, organizowane przy okazji wyjątkowych lub niespodziewanych wydarzeń. Choć Strzegący wejścia do osady Śpioch niezbyt skrupulatnie wywiązuje się z powierzonego mu zadania, nikt jak do tej pory nie zakłócił spokoju obradujących krasnali. Przez niewielkie przejście przecisną się na szczęście jedynie przedstawiciele krasnego roku. Tajemnicą pozostaje natomiast to, w jaki sposób do osady dostaje się – nielichych skądinąd rozmiarów – Papa Krasnal. Być może w innej części miasta znajduje się drugie, dobrze zakamuflowane wejście do podziemnego świata, którego lokalizacja utrzymana jest w ścisłej tajemnicy. I pewnie właśnie dlatego wrocławskie krasnale patrzą przez palce na lenistwo, jakim w godzinach pracy wykazuje się Śpioch – a widniejąca na drzwiach tabliczka, nakazująca przechodniom patrzeć pod nogi, umieszczona tam została zapewne wyłącznie dla bezpieczeństwa… samego Śpiocha. Strażnik jaki jest, taki jest, ale szkoda by było, gdyby jakiś nieuważny turysta skrzywdził poczciwego lenia…