Czy remonty przeszkadzają Krasnalom?

Nie od dziś wiemy o istnieniu podziemnego miasta krasnali, w którym tysiące małych mieszkańców spędzają czas z dala od turystów. Krasnale mają surowo zabronione nie tylko zdradzanie sekretnych wejść do miasta (poza ogólnie znanym, pilnowanym przez Śpiocha), ale też opowiadanie o samym mieście. Na szczęście dla wszystkich miłośników Krasnali czasem zdarzy się jakiś gaduła, który opowiada co nieco o podziemnym Wrocławiu. Dzięki temu wiemy, że niektóre remonty ulic bywają dla Krasnali uciążliwe. Drgania wywoływane przez koparki i młoty pneumatyczne przyprawiają o ból głowy niejedną krasnalową rodzinę. Problemem są hałas i drgania, jednak zagrożenia dla Miasta Krasnali nie ma.  Znajduje się ono na tyle głęboko (głębiej niż sieć tuneli i kanałów budowana przez ludzi), że nic złego stać się nie może. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że Wrocławska Rada Krasnali postanowiła tymczasowo zamknąć kilka sekretnych wejść, które są szczególnie narażone na odkrycie podczas remontów. Przejścia będą uruchomione z pewnością do 2012 roku. W końcu na mistrzostwa Europy przyjadą tysiące krasnali z całego kontynentu.