Bajki dla dzieci

O Słupnikach cz. 2

Dalszy ciąg historii o Słupnikach, w której dowiadujemy się więcej o dziwnych skaczących po wrocławskich latarniach postaciach.

O Słupnikach cz. 1

Spacerując Oławską lub Świdnicką z uśmiechem i podniesioną głową nie sposób przeoczyć jej niezwykłych mieszkańców. To Słupniki, które z typową dla Krasnali radością machają do przechodniów z bezpiecznej dla tych małych psotników wysokości prezentując akrobatyczne zdolności utrzymywania się na latarniach. Jednak prawdziwy pokaz ich zdolności pozostaje dla oczu ciekawskich ludzi niedostrzegalny. Opowiada o nim ta legenda.

Jak nowy krasnal przyleciał do Wrocławia

Dawno, dawno temu… Za siedmioma górami, za siedmioma lasami i za siedmioma rzekami znajdowała się mała wioska. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że żyły w niej krasnale. Te bajkowe stworki cechowały się ogromną kreatywnością i ciekawością. Wielu z nich opuściło swoją „ojczyznę”, by na własne oczy przekonać się, jaki naprawdę jest świat ludzi. Słyszeli o nim dużo, jednak tylko najodważniejsi zdecydowali się do niego wybrać…

Wierszyki o Życzliwku cz.1

Wierszyki o Życzliwku nagrodzone w konkursie z okazji Dnia Życzliwości tak spodobały się wszystkim krasnalom, że umieszczamy je w tej zaszczytnej rubryce.

Poznajcie historię Recyklinka

Krasnal Recyklinek nie przybył do Wrocławia, jak większość innych krasnoludków, z tajemniczego, podziemnego Miasta Krasnali, a z rozległego, zielonego lasu… Tym, co sprawiło, że Recyklinek postanowił opuścić swoją spokojną przystań
i zamieszkać z nami była sympatia dla przyrody.

Jak Papa Krasnal został przywódcą wrocławskich krasnali

Papa Krasnal to najważniejsza postać Małego Ludku, nie tylko na Dolnym Śląsku, ale i w całej Polsce. Jest bardzo starym i szanowanym krasnalem, dzięki swemu doświadczeniu i ogromnej mądrości nie raz wyprowadził krasnale z nielichych tarapatów. To właśnie jego belgijski rysownik Peyo użył za wzór przy tworzeniu postaci Papy Smerfa.

O Bardusiu i magicznej mocy muzyki

Wiele już pewnie słyszeliście opowieści o Bardusiu. O jego wpływie na znanych wśród ludzi bardów. Tak naprawdę ta opowieść jest jednak o muzyce. I to nie byle jakiej.

O Chochliku Odrzańskim

Było piękne słoneczne popołudnie. Jak każdej wiosny przyroda na wrocławskich alejkach, w parkach i na bulwarach budziła się z zimowego snu i malowała krajobraz rożnymi kolorami tęczy. Na nabrzeżu przy bulwarze Włostowica Pracz właśnie kończył pracę kiedy coś, a raczej ktoś zwrócił jego uwagę…