Bajki dla dzieci

„Dymiące Syzyfki”, czyli krasnalowy prima aprilis

Syzyfki od zawsze postępowały w myśl zasady: dzień bez psikusa to dzień stracony. Ponieważ różnie u nich bywało z polotem, więc do rzadkości należały żarty-majstersztyki; przeważały kawały przeciętne, a i żenada poniżej krytyki też się trafiała.

Papa Krasnal zarządza świąteczne malowanie jaj

Jakoś w okolicach niedzieli palmowej Papa Krasnal rzucił niefrasobliwie: – Zbliża się Wielkanoc. Ogłaszam konkurs na najpiękniej ozdobione jajo! To co prawda ludzka tradycja, ale jestem zdania, że powinniśmy spróbować jej sprostać. Komisja będzie jednoosobowa, to znaczy ja sam, a wystawę waszych prac zorganizujemy na centralnym placyku Podziemnego Świata Krasnali. No to do roboty! Przedziwny […]

Róże u Pani Krasnalskiej

Dokładnie 7 marca w domu Państwa Krasnalskich wybuchła straszna awantura. Zbierało się, zbierało, aż w końcu pękło. Pani Krasnalska fukała na męża, że ma dość, że wszystko na jej głowie.

Filmowe dąsy krasnali

Był wczesny lutowy ranek. W Podziemnym Świecie Krasnali panowała grobowa cisza. Zwykle o tej porze tętniło tu życie; każdy biegał w Ważnych Sprawach, każdy miał Wiele Do Zrobienia.

Obieżysmak i uciekający faworek

W zmurszałych annałach wrocławskich archiwów figuruje lakoniczna wzmianka, jakoby Kulawa Marianna w Zapusty roku pańskiego 1512 z garncem popiołu do kościoła Marii Magdaleny wysłana widzenie miała. A w widzeniu owym ni mniej ni więcej tylko duch straszliwy jej się objawił. Duch duchem, a historia mogła wyglądać mniej więcej tak…

Bajka o Życzliwku, miłości i niespotykanym zapachu

Tego dnia Życzliwek obudził się rześki i w doskonałym nastroju. Było to o tyle dziwne, że zimą zawsze miał problemy ze wstawaniem. Nie to, żeby bajdurzył w nocy, czytał do późna czy przesiadywał w karczmie; po prostu był senny i już. Jako się rzekło – wstał, przeciągnął się i głęboko odetchnął całą swoją krasnoludzką piersią. […]

Życzliwek i serduszko

Dla dzieciaków gra orkiestra Puszki wesoło brzdękają Jest co roku wielka kwesta Los najmłodszych rozświetlają Krasnal pomóc chce najprędzej Pędzi z monetą do puszki Wesprzeć WOŚP jak tylko może Śle uśmiech dla wolontariuszki Na krasnalowym ubranku Klei się mocno serduszko I tak kroczy o poranku Gryząc wesoło jabłuszko

„Dowiedziałam się o mieście, gdzie krasnali jest ze dwieście”

Krótka historia wrocławskich krasnali, czyli zwycięska bajka autorstwa Andrei. Tam gdzie mieszkam na tej Ziemi, Są utopce w swej zieleni. Dowiedziałam się o mieście, Gdzie krasnali jest ze dwieście. Że krasnale, proszę pani?! One w bajkach! Za lasami! Za górami, dolinami, I za tymi… no! Rzekami! We Wrocławiu? W takim mieście? Jest ich  jak rodzynek […]

„Tak Szczęśliwek kombinuje i swój image wciąż buduje”

Prezentujemy kolejną wierszowaną bajkę nadesłaną na konkurs – tym razem o Krasnalu Szczęśliwku. Autorką rymowanki jest pani Joanna Czajkowska. Czy to real, czy dejavu krasnoludki są we Wrocławiu.   Przed katedrą, przy fontannie wszędzie je napotkać można.   Czasem, który beknie głośno podjadając pieczeń z rożna.   Czasem leży na ulicy po wypitym tanim winie. […]