Blog Krasnala Życzliwka – odcinek 7

Na pewno doskonale wiecie o tym, że jakiś czas temu ten nicpoń Chochlik Odrzański zbiegł z lochu w Górach Sowich i postanowił pokrzyżować nam szyki podczas przygotowań do wspaniałej uczty na Rynku. Od czasu swojej ucieczki wciąż dokucza mieszkańcom Wrocławia – a to napluje im do zupy, a to wypuści z ZOO wszystkie hipopotamy, a to znowuż podrze zaproszenia na ucztę. Wielka Rada Krasnali wyznaczyła mnie do ujęcia podstępnego łobuza. Powiem Wam tak, duma mnie z tego powodu wprost rozpiera, ale zdaję sobie sprawę jak trudne zadanie mnie czeka…Dlatego chciałbym Was prosić o pomoc i wsparcie. Jeśli macie ochotę przyłączyć się do pościgu za Chochlikiem, wejdźcie na stronę gra.krasnale.pl i spróbujcie zmierzyć się z tym łotrem. Czeka na Was 10 plansz na trzech poziomach trudności: łatwym, średnim i trudnym. Zastanawiacie się pewnie, z jakimi wyzwaniami będzie musieli się zmierzyć. Nie chcę psuć Wam zabawy i niespodzianki, ale zdradzę, że musicie m.in. wyłowić z Odry świeżo wyprane krasnoludkowe portki, ugasić pożar Hali Stulecia czy też stoczyć piracką bitwę z Chochlikiem. Na najlepszych graczy czekają atrakcyjne upominki i zaszczytne miano „Łowcy Chochlików”.

Nie zwlekajcie, bo uczta już lada moment, a jeśli nie uda nam się ująć zbiega, to z wielkiego świętowania wyjdą nici. Mogę się bowiem założyć, że ten łobuz już ma przygotowany jakiś chytry plan na zrujnowanie przygotowań. Pomożecie???

Wasz Krasnal Życzliwek